Sezonowa wymiana opon. Czy to konieczne?

Każdego roku, kiedy w Polsce spadnie pierwszy śnieg, wielu kierowców inwestuje w nowe opony (lub wymienia jeszcze zdatny do użytku komplet używanych). Niestety, wiąże się to z długimi kolejkami oraz paraliżem na drogach. Choć sezonowa wymiana opon nie jest w naszym kraju obowiązkowa, to co roku pojawiają się głosy ekspertów, mówiące o konieczności wprowadzenia takiego przepisu. Na szczęście, większość kierowców ma świadomość tego, jak ważna jest wymiana opon – w końcu chodzi o bezpieczeństwo nasze i innych uczestników ruchu. Kiedy więc zmieniać? Czy obowiązuje też wymiana opon motocyklowych? Jak to wygląda w innych europejskich krajach? Sprawdźmy!
Sezonowa zmiana opon

Sezonowa wymiana opon

Choć przepisu nakazującego bezwzględną wymianę opon nie ma, to warto wspomnieć o artykule 3. Prawa o ruchu drogowym, który mówi nam, że naszym obowiązkiem jest „zachować wszelką ostrożność na drodze oraz unikać sytuacji czy działań, które mogą spowodować zagrożenie”. W tym przepisie chodzi również o zaniechanie czynności mogących wpływać na zwiększenie niebezpieczeństwa. Tak można potraktować między innymi nieposiadanie opon zimowych mimo trudnych, śnieżnych warunków na drodze, w związku z czym możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności (ryzyko mniejszej przyczepności i wydłużenia drogi hamowania w trakcie jazdy, których można było uniknąć).

Kierowcy mają też osobisty interes w tym, by zmieniać opony – mieszanki zimowe i letnie znacznie się od siebie różnią, w związku z czym używanie którejś z nich przez cały rok powoduje jej szybsze zużycie. Nie jest jednak prawdą, że brak wymiany ogumienia z automatu powoduje zagrożenie. W ostatnich latach dużą popularność zdobyły bowiem tak zwane opony całoroczne – to opcja dla osób, które chcą zaoszczędzić na oponach oraz nie mają czasu na ich wymianę dwa razy w roku.

Zmiany na opony zimowe należy dokonać, kiedy temperatura powietrza spadnie poniżej 7 stopni Celsjusza. Nie czekajmy więc na pierwsze jesienne przymrozki, kiedy to prawdopodobnie utkniemy w kolejkach w warsztatach. Koniec października to już często dobry czas na działanie. W drugą stronę, czyli wymiana na letnie, powinna odbyć się przy temperaturze utrzymującej się powyżej 7 stopni, jednak pamiętajmy, że lepsza pogoda powinna potrwać dłuższy czas. Zdarzały się już bowiem lata, gdy w marcu było całkiem ciepło, a pod koniec miesiąca spadło jeszcze sporo śniegu. Musimy więc sami ocenić, czy to już odpowiedni czas na zmianę.

A co z wymianą opon motocyklowych? Większość miłośników jednośladów kończy sezon letni i rezygnuje z jeżdżenia zimą. Dlatego też warsztatów zajmujących się wymianą opon motocyklowych jest niewiele. Jeżeli jednak nie straszne nam warunki atmosferyczne i możliwość wychłodzenia organizmu, to koniecznie trzeba zadbać o zimowe opony, które podobnie jak te samochodowe mają lepszą przyczepność i znacznie lepiej odprowadzają śnieg. Jednak mimo to zaleca się jazdę wyłącznie po czarnym asfalcie – oblodzenia, błoto pośniegowe i lód na drodze powinny nas skutecznie odstraszyć od jazdy.

Obowiązkowa wymiana opon w innych krajach

Już wiemy, że w Polsce nie ma prawnego uregulowania, jeżeli chodzi o wymianę opon. A jak jest w innych krajach europejskich? Być może wybieramy się za granicę i dobrze by było taką wiedzę posiadać.

Oprócz Polski, także na Węgrzech, w Albanii, Andorze, Armenii, Belgii, Macedonii, Portugalii, Bułgarii, na Cyprze, w Danii, Grecji, Luksemburgu, na Ukrainie, w Wielkiej Brytanii i Irlandii nie ma obowiązku jazdy na oponach zimowych. Trzeba jednak dodać, że w zdecydowanej liczbie tych krajów jest to zalecane.

Obowiązkowo pojedziemy na „zimówkach” w: Austrii, na Białorusi, w Bośni i Hercegowinie, Czechach, Estonii, Finlandii, Niemczech, na Islandii, na Łotwie, w Litwie, Mołdawii, Norwegii, Rosji, Serbii, Szwecji, Słowenii oraz na Słowacji. Jednak trzeba dodać, że okres, w którym obowiązują zimowe opony, różni się w poszczególnych krajach, a w niektórych konieczne jest nawet wożenie ze sobą łańcuchów czy łopat.

Na koniec zostawiliśmy kraje, gdzie założenie opon zimowych jest zależne od regionu, bądź od wydania oficjalnych komunikatów. Należą do nich: Francja, Włochy, Hiszpania oraz Szwajcaria. W tym ostatnim państwie nie ma takiego obowiązku, jednak jeżeli spowodujemy wypadek, który jest wynikiem naszego zaniechania w tej kwestii, to zapłacimy mandat.

Gdzie najlepiej wymienić opony?

Kiedy decydujemy się już na wymianę opon, warto znaleźć punkt, w którym zostaniemy fachowo obsłużeni. W końcu zależy nam, aby koła zostały poprawnie zamontowane i wyważone – zapewni nam to bezpieczeństwo na drodze. Do wyboru zazwyczaj mamy specjalne punkty wulkanizacyjne oraz niezależnych mechaników samochodowych.

Zarówno pierwsza, jak i druga opcja, mają swoje plusy i minusy. U niezależnego mechanika, u którego jesteśmy stałymi klientami, zawsze możemy liczyć na rabat czy dodatkową usługę. Poza tym taka osoba zna nasze auto, wie czy mamy nowe opony czy stare, może nam doradzić ich wymianę lub przechowanie do kolejnego sezonu (dobra opcja dla osób mieszkających w bloku). Minusem może być to, że zapewne nie znajdziemy szybko terminu, gdyż zazwyczaj nie jest to główna działalność mechanika.

W serwisie opon mamy fachowców, którzy zajmują się wszystkim, co związane z oponami. Wizyta i wymiana trwa zazwyczaj około pół godziny. Dobrze jest wyszukać warsztat posiadający nowoczesny sprzęt oraz taki, który sprawdzi geometrię kół i zawieszenie. Nie poleca się korzystania z punktów, które powstają często pod galeriami handlowymi i zajmują się wymianą opon. Cena takiej usługi może i jest tam atrakcyjna, ale ryzyko, że opona zostanie uszkodzona czy też źle założona, jest równie duże. Szczególnie gdy widzimy, że sprzęt ogranicza się do montażownicy i łyżki do opon.

Jeżeli przyłapała nas nagła zmiana pogody, to problemem są kolejki. Dla osób, które korzystają z samochodu codziennie, to duże utrudnienie. Dlatego warto wspomnieć o całodobowych punktach wymiany opon. Możemy wtedy zjawić się nawet koło północy czy nad samym ranem, kiedy nie ma kolejek. Zawsze możemy też zadzwonić i dopytać kiedy najwygodniej będzie podjechać.

Jeśli chodzi o ceny wymiany opon, to są one zróżnicowane. Zazwyczaj jednak mieszczą się w przedziale 20-50 złotych za koło i zależą od kilku czynników – między innymi miejsca zamieszkania, rodzaju usługi (czy jest np. ekspresowa) czy oraz czy trafiliśmy na „gorący” okres. Oczywiście wymiana opon do samochodów specjalistycznych i ciężarowych będzie znacznie droższa – dobrze jest więc zawsze porównać kilka cenników.

Samodzielna wymiana opon – czy to się opłaca?

A może rozwiązaniem problemu będzie samodzielna wymiana opon? Cena wtedy nie gra roli, nie musimy również czekać w kolejkach. Jednak jeżeli nie mamy potrzebnego sprzętu, to takie działanie może przynieść nam więcej szkody niż pożytku i dotyczy to zarówno samochodów, jak i motocykli.

Przede wszystkim, jeżeli nie mamy w tym wprawy, to prawdopodobnie będziemy musieli poświęcić nawet kilka godzin na wymianę. Dużo zależy również od tego, czy wymieniamy całe koło, czy tylko ogumienie – z założeniem nowej opony na felgę raczej sobie nie poradzimy. Problem jest także z wyważeniem kół – bez specjalistycznego sprzętu nie uda się nam tego zrobić. Możemy również źle dokręcić koła czy nie zauważyć, że wentyl wymaga wymiany.

Sezonowa wymiana opon, choć w Polsce nieobowiązkowa, powinna znaleźć się w naszym kalendarzu i warto o to zadbać jak najwcześniej. Koła i ogumienie to ta część samochodu oraz motocykla, która styka się z nawierzchnią, więc nie może być w złym stanie bądź kiepskiej jakości. Pamiętajmy o tym wybierając się nawet w krótką trasę – od tego zależy bowiem nasze bezpieczeństwo.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Brak głosów. Oceń artykuł!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email

Spis treści

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (adresu e-mail) w związku z art. 6 ust. 1 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). W każdym momencie mogę wycofać zgodę wypisując się z newslettera.