Bieżnikowanie, czyli regeneracja opon

Bieżnikowanie opony to jeden z pomysłów, aby nieco zaoszczędzić na ogumieniu naszego pojazdu. Przedłużanie żywotności starej opony jest alternatywą dla zakupu nowej, dlatego coraz częściej kierowcy decydują się na takie rozwiązanie. Kompetentni wulkanizatorzy rzeczywiście potrafią przeprowadzić efektywny proces bieżnikowania, dlatego warto zastanowić się nad powierzeniem im starych opon w celu wydłużenia ich przydatności do eksploatacji.
Bieżnikowanie

Pytanie, które stale towarzyszy każdemu kierowcy brzmi: co można zrobić ze zużytymi oponami? Jak się okazuje, rozwiązań jest co najmniej kilka. Nie miejsce to, aby pisać, czy zużyte opony bardziej nadają się na huśtawkę czy kwietnik w ogrodzie (choć w zakresie ogrodowych aranżacji pomysły takie cieszą się dużym powodzeniem). Opony ze zużytym bieżnikiem można oczywiście zostawić w zakładzie wulkanizacyjnym czy serwisie z przeznaczeniem do recyklingu albo utylizacji. Natomiast trzecim rozwiązaniem, coraz popularniejszym w ostatnich latach (zwłaszcza wśród przedsiębiorców z branży transportowej), jest bieżnikowanie, czyli nadanie oponie niejako nowego życia i wydłużenie okresu jej eksploatacji.

Na czym polega bieżnikowanie opon?

Bieżnikowanie – jak sama nazwa wskazuje – jest procesem, który odnosi się do bieżnika opony, którego eksploatacja następuje w wyniku kontaktu z nawierzchnią. Bieżnikowanie polega na usunięciu starego i zużytego bieżnika w celu odsłonięcia korpusu, czyli mechanicznej konstrukcji opony. Podczas tego procesu należy uważać, aby nie uszkodzić korpusu. Następnie następuje nałożenie na niego nowego bieżnika, co pozwala na odzyskanie pierwotnych właściwości przez oponę, a następnie dalszej jej eksploatacji. No, może nie od razu, bowiem po zakończonym procesie bieżnikowania (który jest nadzorowany przez komputery) dana opona musi przejść jeszcze dokładną kontrolę jakości zanim zostanie dopuszczona do użytku.

Sposoby na bieżnikowanie opon

Bieżnikowanie może odbywać się na różne sposoby. Powszechnie stosuje się dwie metody: na zimno oraz na gorąco. Czy się one charakteryzują? W przypadku bieżnikowania na zimno cały proces polega na „doklejeniu” nowego bieżnika do karkasu (korpusu opony) po uprzednim usunięciu zużytego bieżnika. Nieco inaczej wygląda bieżnikowanie na gorąco. Po usunięciu starego bieżnika korpus opony obkładany jest pasem nowej gumy, po czym następuje odciśnięcie wzoru i jego utrwalenie w procesie wulkanizacji. Bieżnikowanie na zimno jest metodą tańszą, natomiast należy zwrócić uwagę, że opony bieżnikowane na gorąco dużo lepiej się prezentują – w zasadzie ciężko wizualnie odróżnić je od opon fabrycznie nowych.

Do bieżnikowania opon używa się szeregu profesjonalnych urządzeń, których zadaniem jest jak najlepsze przygotowanie ogumienia do ponownej eksploatacji. Wśród niezbędnego sprzętu, potrzebnego do przeprowadzenia omawianego procesu, mamy między innymi rozwieracz (do sprawdzania uszkodzeń wewnętrznych), maszynę do próby ciśnieniowej (do sprawdzenia, czy bieżnikowane opony nie gubią ciśnienia), szerograf (do sprawdzenia – z wykorzystaniem komputera, kamer oraz laserów – czy nie występują niewidoczne dla oka rozwarstwienia, które przeszkadzałyby w procesie bieżnikowania), ściernica i szorstkownica oraz szlifierka (do zerwania starej gumy), a także wytłaczarka oraz autoklaw (ewentualnie prasa) do bieżnikowania opon.

Zasady działania poszczególnych urządzeń to temat na odrębny artykuł – bardziej pewnie interesujący wulkanizatorów niż kierowców, dla których liczy się przede wszystkim efekt końcowy, a sam proces bieżnikowania z reguły stanowi co najwyżej pewną ciekawostkę.

Bieżnikowanie opon a ceny

Bardzo ciężko odpowiedzieć na to pytanie, bowiem w dużym stopniu zależy to od indywidualnych wyborów oraz uwarunkowań. Na pewno istotnym plusem, przemawiającym do wielu kierowców, jest fakt, że bieżnikowana opona jest dużo tańsza (nawet do połowy ceny) od opony fabrycznie nowej. Ma to duże znaczenie zwłaszcza dla różnego rodzaju firm transportowych, gdzie szybkość eksploatacji opon jest wyższa niż choćby w przypadku samochodów osobowych. Dlatego każde ograniczenie kosztów przedsiębiorstwa, które posiada mniejszą czy większą flotę samochodową, jest kwestię o pierwszorzędnym znaczeniu. W takich wypadkach bieżnikowanie jest na pewno rozwiązaniem optymalnym. Jako ciekawostkę można podać, że co roku w Polsce sprzedaje się mniej niż 5 procent bieżnikowanych opon w przypadku samochodów osobowych. Natomiast co do aut ciężarowych wartość ta sięga 20 procent.

W kwestii zakupu bieżnikowanych opon należy być jednak bardzo ostrożnym. Podejrzanie niskie ceny opon, które przeszły proces bieżnikowania, powinny zaświecić w naszej głowie czerwoną lampkę ostrzegawczą. W takich wypadkach – kiedy proponowane opony są zadziwiająco tanie – istnieje duże prawdopodobieństwo, że proces bieżnikowania został przeprowadzony nie do końca rzetelnie, a jakość bieżnikowanej opony może pozostawiać wiele do życzenia. Wobec tego, zamiast zaoszczędzić, może okazać się, że okres eksploatacji takiej opony jest rozczarowująco krótki i będziemy musieli znów zainwestować środki w nowe opony. Do tematu bieżnikowanych opon trzeba po prostu podchodzić zdroworozsądkowo i nie dać się złapać w pułapkę zbyt niskich cen.

Czy warto kupić opony po regeneracji?

Bieżnikowanie zużytych opon to dobre rozwiązanie w celu przedłużenia ich żywotności. W ten sposób stare opony odzyskują właściwości, które umożliwiają dalszą ich eksploatację. Przemawiają za tym kwestie ekonomiczne (choć jak podkreśliliśmy należy być tutaj ostrożnym). W przypadku opon bieżnikowanych spada również ryzyko wystąpienia zjawiska akwaplanacji (zwanego też aquaplaningiem czy hydroplaningiem), czyli utraty przyczepności opony na skutek wytworzenia się pomiędzy oponą a mokrą nawierzchnią warstwy wody. Ryzyko akwaplanacji spada, bowiem wiele bieżnikowanych opon posiada głębszy bieżnik niż opony seryjne. Nie bez znaczenia pozostają kwestie wpływu wykorzystywania bieżnikowanych opon na środowisko naturalne: dość zauważyć, że do procesu tego wykorzystuje się zaledwie od 20 do 30 procent nowych surowców.

Z drugiej strony należy pamiętać, że opony bieżnikowane będą mieć krótszy okres eksploatacji niż opony fabrycznie nowe. Doliczyć do tego trzeba większe ryzyko wystąpienia usterki w korpusie opony, a także możliwość zaniżonych właściwości opony bieżnikowanej niż nowej – zwłaszcza jeśli chodzi o przyczepność, głośność czy precyzję kierowania pojazdu.

Warto tutaj zauważyć również, że do opon bieżnikowanych przylgnęło kilka mitów. Należy do nich między innymi twierdzenie, że opon tych nie da się wyważyć, a jazda na nich grodzi wybuchem podczas użytkowania. Dlatego przed podjęciem decyzji o ewentualnym zakupie opon bieżnikowanych dobrze skorygować krążące mity – najlepiej dopytując o poszczególne, interesujące nas zagadnienia w zaufanym zakładzie wulkanizacyjnym.

Koniec końców każdy kierowca musi położyć na szalę korzyści i wady korzystania z opon bieżnikowanych, a następnie indywidualnie rozsądzić, która opcja bardziej do niego przemawia. Na pewno warto pamiętać, że coś takiego jak bieżnikowanie istnieje i pozostaje alternatywą dla kupowania nowych opon.

Jak oceniasz ten artykuł?

Kliknij, aby ocenić

Średnia ocena 0 / 5. Liczba głosów 0

Brak głosów. Oceń artykuł!

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email

Spis treści

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych (adresu e-mail) w związku z art. 6 ust. 1 lit. a) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27.04.2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (RODO). W każdym momencie mogę wycofać zgodę wypisując się z newslettera.